Po długim czasie współtwórcy serii Mass Effect ujawnili nam w sesji Q&A nowe wiadomości o nadchodzącej grze science fiction, Exodus. Co ważne, nie są to zwykłe ogólniki, ale solidna porcja wieści o szczegółach rozgrywki, okraszona niewidzianymi dotąd grafikami, a także informacją o możliwości dodawania gry do listy życzeń na Steamie, w Epic Games Store, w PS Store oraz w Microsoft Store.
Mało tego, to wcale nie jest ostatnie słowo studia
Archetype Entertainment o grze w tym roku. W ciągu następnych dwóch miesięcy dostaniemy jeszcze więcej szczegółów, wśród których przypuszczalnie znajdzie się również data premiery kosmicznej produkcji.
Czego jeszcze dowiedzieliśmy się o
Exodusie z powyższego materiału? Choćby tego, jakimi tytułami inspiruje się Chris King, czyli reżyser omawianej gry, przy projektowaniu m.in. walki. Nie powinno być zaskoczeniem, że wymienił on tutaj
Mass Effect (przy tworzeniu
Andromedy pełnił rolę głównego projektanta rozgrywki),
Horizon oraz
Metroid Prime.
Oprócz tego wiemy już, że w trakcie zabawy w kosmosie skorzystamy z podstawowej broni o nazwie Recycler. Nie trzeba będzie się za bardzo martwić o amunicję do niej, ponieważ przetworzy ona wrzucone materiały na potrzebne zasoby. Ponadto zmieni się również w inne uzbrojenie.
Exodus zaoferuje fanom różne style gry. Dany problem można będzie rozwiązać w bezpośredniej walce, skradając się (ma to być specjalizacja konkretnych towarzyszy) lub umiejętnie prowadząc rozmowę, tak aby całkowicie uniknąć pojedynku.
Podczas przygody staniemy przed dylematem, jak wykorzystać pozostałości antycznej technologii Niebian (ang. Celestials). Twórcy, odpowiadając na pytania, ujawnili kilka nazw tych pozostałości – są to m.in. Relativistic Perditor, Proto-Matter czy Hell of Liquid Walls.
Główny bohater, Jun, pochodzi z prostego ludu i nie będzie w stanie pojąć swojej mocy. Akcja gry rozpocznie się na jego rodzinnej planecie Lidon, gdzie zmierzymy się z podstawowymi przeciwnikami (ludźmi i robotami pozostawionymi przez Niebian). Wraz z naszymi postępami nadejdą silniejsi wrogowie.
Sama walka podobno będzie widowiskowa, strategiczna i uwzględni wybory gracza, który ma czerpać satysfakcję ze zwycięstwa przy użyciu ulubionej broni.
Jak mówią deweloperzy, misje poboczne okażą się
„kluczowe” dla rozgrywki i sprawią, że fani poczują się częścią świata, nawiążą relacje z kompanami, podniosą swoje umiejętności oraz znajdą trochę
„fajnych gratów”. Podobny cel osiągnął choćby wspomniany wyżej
Mass Effect, przynajmniej jeśli chodzi o historie towarzyszy, czy
Wiedźmin 3, którego sidequesty wielu graczy uznaje za ciekawsze od głównego wątku fabularnego. Dostaliśmy przy tym zapewnienie, iż wśród owych zadań nie będzie zwykłych
„wypełniaczy czasu”, ale na weryfikację tych słów przyjdzie nam poczekać.
Gracze mogą już zamawiać w preorderze drugą książką –
Exodus: The Helium Sea – od pisarza Petera F. Hamiltona. Kontynuacja zostanie wydana 16 czerwca 2026 roku i, tak samo jak poprzedni tom pt.
Exodus: The Archimedes Engine, przybliży uniwersum tworzone przez studio
Archetype Entertainment.
Warto zwrócić uwagę na jedną kwestię związaną z powieścia. Czyżby data debiutu nowej książki Hamiltona niejako podpowiadała nam termin premiery samej gry
Exodus? Mało prawdopodobne, żeby produkcja trafiła do sprzedaży przed 16 czerwca, ponieważ wówczas prawdopodobnie mniej osób byłoby zainteresowanych książką. Być może twórcy wkrótce rozwieją te domysły, podając nam oficjalny dzień wypuszczenia gry – niewykluczone, że gali The Game Awards 2025.
Źródło:
Maciej Gaffke - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2025-10-16 10:14:49
|
|
|